Pielęgnacja

Madara City CC- miejski krem przeciwko zanieczyszczeniom

Zauważyłyście, że przy okazji pojawienia się tematu smogu, różne branże zareagowały bardzo prężnie, dostarczając nam produkty mające przeciwdziałać zanieczyszczeniom powietrza? Możemy dostać różnego rodzaju filtry powietrza, maseczki na twarz, ale i preparaty przeznaczone dla naszej skóry, które mają ją chronić w kontakcie z zanieczyszczonym powietrzem. Pic na wodę? Moim zdaniem w większej części tak. Dlaczego? Naszej skórze na co dzień potrzebne są filtry chroniące ją przed promieniowaniem UVA/UVB, składniki przeciwdziałające utracie wody i nawilżające. Każda więc warstwa produktu na twarzy, która będzie na niej pozostawała, będzie w jakiś sposób chroniła skórę. Czy to jednak oznacza, że produkt, który opisuję jest bublem? Absolutnie nie!

madara

Od producenta

Ten miejski krem CC chroniący przed zanieczyszczeniami  wyrównuje koloryt skóry, ukrywa niedoskonałości, takie jak poszarzała cera, zaczerwienienia, przebarwienia czy bladość.

Krem o udowodnionym naukowo działaniu chroniącym skórę przed miejskimi zanieczyszczeniami, zapychaniu porów czy stanom zapalnym.

Szerokie spektrum ochrony UVA/UVB oraz głęboko nawilżający kwas hialuronowy.

Krem CC MADARA CITY to po prostu must have dla każdej mieszkanki miast.

Odpowiednido wszystkich typów skóry.

Producent zaleca jego stosowanie samodzielnie, lub na krem nawilżający.

Konsystencja, kolor, opakowanie, zapach i cena

Krem zamknięty jest w miękkiej, plastikowej tubce o pojemności 40 ml, wyposażonej w dziubek ułatwiający dozowanie. City CC występuje w dwóch kolorach- light i medium beige. Kolor light beige sprawdzi się dla większości standardowych cer polek, osoby posiadające bardziej oliwkowy kolor skóry, lub mające ciemniejszą karnację powinny sięgnąć po wersję medium. Produkt ma konsystencję dość gęstego, tłustawego kremu, nie leje się i nie spływa po skórze, ale łatwo po niej rozprowadza. Pomimo zwartej konsystencji jest on całkiem wydajny i nie polecałabym  aplikacji zbyt grubych warstw.

Produkt posiada bardzo delikatny zapach, który określiłabym jako „kosmetyczny” . Absolutnie nie drażni on oczu i po chwili przestaje być zupełnie wyczuwalny,

Standardowa cena City CC to około 115-120zł, jednak można go czasami upolować na promocji -40%, czy to na stronie samej Madary, czy też polskich drogerii.

madara

Działanie

Jak się mają obietnice producenta do rzeczywistości? Całkiem nieźle:

  • wyrównywanie kolorytu- owszem wyrównuje, ale nie spodziewajcie się niesamowitego, czy nawet średniego krycia. Jeśli macie duże zaczerwienienia czy plamy pigmentacyjne, to nie jest krem, którego będziecie chciały używać samodzielnie. Krem nadaje skórze lekko żółtawy- zdrowy odcień, przez co „bladziochom” o typowo chłodnej- różowej karnacji, może dawać bardzo nienaturalny efekt
  • chroni przed „miejskimi zanieczyszczeniami” -produkt z pewnością pozostawia na skórze warstwę okluzyjną (głównie za sprawą wosku pszczelego), na której mogą osadzać się zanieczyszczenia, przez co nie dotykają do naszej skóry. Jeśli więc przyjmiemy, ze tak ma chronić, to chroni
  • chroniący przed zapychaniem  i stanami zapalnymi- nie bardzo wiem jak ma on „chronić” przed czymś takim, ale ujmijmy to inaczej- u mnie nie spowodował on zapychania porów, ani wystąpienia stanów zapalnych.
  • szerokie spektrum ochrony UVA/UVB- z tym bym nie rumakowała, krem ma fizyczny i chemiczny filtr, ale na poziomie SPF 15, więc nie jest to jakaś mega wysoka ochrona, raczej jest to codzienny filtr używany w dni, kiedy większość czasu spędzamy w pomieszczeniach. Absolutnie nie będzie on wystarczający na wycieczki do ciepłych krajów.
  • odpowiedni do każdego rodzaju cery- niby tak, ale.. No właśnie jest ale. W mojej ocenie krem sprawdzi się super dla cery suchej i normalnej, ale przetłuszczająca już może mieć z nim pewne trudności. Chodzi mianowicie o warstwę, którą krem zostawia na skórze, a która nie jest matowa, co w połączeniu z nadprodukcją serum będzie dawało efekt mocnego przetłuszczenia. Cery tłuste i mieszane będą więc musiały go dokładnie przypudrować.

Moja opinia

Pomimo, napisałabym dość chłodnej, oceny działania z stanowczością muszę przyznać, że jest to produkt dobry, nawet bardzo dobry, po prostu nie wszyscy będą z niego zadowoleni. Zauważyłam, że moja skóra bardziej się z nim lubiła, kiedy było jej bliżej do normalności, niż do przetłuszczenia. Dodatkowo sprawdził się on u mnie jako krem-baza pod podkład. Dzięki zawartości substancji tworzących warstwę okluzyjną, cera powierzchniowo wygładza się, przez co podkład lepiej się na niej prezentuje.

Na uwagę zasługuje również bardzo dobry skład, w którym znajdziemy wiele ekstraktów roślinnych i kwas hialuronowy, dzięki czemu produkt może robić za pełnoprawny krem przeciwzmarszczkowy na dzień. Fakt, zawiera on w sobie glicerynę i wosk pszczeli, ale w mojej ocenie są składniki często demonizowane i dla większości osób nie będą miały one negatywnego wpływu na skórę.

Podsumowując jest to produkt jak najbardziej godny polecenia dla osób, którym nie przeszkadza używanie trochę tłustszych produktów na dzień .

I to tyle ode mnie na dzisiaj. Dajcie znać co myślicie o tym kremie, i czy miałyście do czynienia z innymi produktami typu CC, bądź kosmetykami samej Madary.

Do poczytania

Jeśli chcecie poczytać o kremie UV od Madary to zapraszam tutaj- klik

Recenzję kremów nawilżających Madary znajdziecie tutaj- klik

madara

Skład INCI

Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Juice*, Dicaprylyl Carbonate, Isoamyl Laurate, Zinc Oxide, Glycerin**, Sorbitan Olivate, Cl 77891 (Titanium dioxide)***, Cera ALba (Bees Wax)*, Lecithin, Polyglyceryl-2, Dipolyhydroxystearate, SIlica, Aqua/Water, Cellulose, Hippophea Rhamnoides (Sea Buckthorn) Fruit Extract5*, Hypericum Perforatum (St.John’s Wort) Extract*, Quercus Robur (oak) Bark Extract, Camellia Sinesis Leaf Extract, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, SOdium Chloride, Sorbitian Caprylate, Palmitic Acid, Stearic Acid, Propanediol, Benzoic Acid, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Sodium Hyaluronate, CL 77492, Cl 77491, Cl 77499 (Iron Oxides)***, Ascorbyl Palmitate (Vitamin C), Sodium Phytate, Tocopherol (Vitamin C), Vanillin, Potassium Hydroxide

Może Ci się również spodobać....

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
WerkaTesterkaIwonaBeaBardziejmilo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bardziejmilo
Gość

I nagle co drugi kosmetyk pielęgnacyjny ma działanie antyoksydacyjne.. HEHE 😀 No nie mam nic przeciwko temu, fajnie, że kosmetyki mają dodatkową cechę 🙂

Iwona
Gość

Ostatnio powstaje dużo produktów antysmogowych. Akurat pod tym katem ich nie oceniam, bo byłoby mi to ciężko zauważyć. Ale jeśli samo działanie jest ok to warto próbować 🙂 na ten krem jednak się nie skuszę, bo często uczula mnie aloes.

WerkaTesterka
Gość
WerkaTesterka

Ja często sięgam po kremy,ktore maja filtry oraz działają antyoksydacyjnie 🙂