Pielęgnacja

Bioline- przeciwzmarszczkowy żel pod oczy

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić recenzję długo używanego przeze mnie produktu: Bioline -przeciwzmarszczkowy żel pod oczy.

Swojego czasu poszukiwałam żelu pod oczy, którego mogłabym stosować pod makijaż. Zadanie nie było proste, bo miałam cztery kryteria do spełnienia: skład produktu musi być jak najbardziej naturalny, żel ma się szybko wchłaniać, nie rolować pod makijażem i nawilżać. No i znalazłam prawie ideał: Bioline anti wrinkle & anti aging eye gel- przeciwzmarszczkowy żel pod oczy.

1. Kryterium: skład

Producent deklaruje następującą zawartość:

Aqua, Glycerin, Polysorbate 20, Olea Europaea (Olive) Leaf Extract*,Aloe barbadensis, Leaf Juice Powder*,Hippophae Rhamnoides (Sea Buckthorn) Oil,Cucurbita pepo (Pumpkin) Seed, Oil*,Cocos nucifera (Coconut) Oil*, Daucus carota sativa (Carrot) Seed Oil,Citrus aurantium amara (Neroli) Flower, Oil,Pogostemon cablin (Patchouli) Oil, Triethanolamine,  Carbomer, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin,Glyceryl Caprylate,Linalool+,Limonene +naturalnie występują w olejkach eterycznych

Niektórzy widząc glicerynę na drugim miejscu w składzie mogą się trochę krzywić, mi ona nie przeszkadza. Oprócz tego mam różnego rodzaju ekstrakty i oleje. W mojej ocenie skład jest całkiem zachęcający.

2. Kryterium: Wchłanialność i odporność na przemieszczanie

Produkt ma konsystencję żelową, ale nie lejącą. Po rozsmarowaniu wchłania się w kilka sekund, nie pozostawiając tłustej warstwy. Dla makijażu jest właściwie bez wpływu, ani nic się na nim nie roluje, ani też nie przedłuża jego trwałości. Na co warto zwrócić uwagę to zapach- ja bym go określiła jako zbutwiało- ziemisty (pewnie wpływ oleju z marchwi). Przyznam szczerze, że na początku zapach ten mnie drażnił, szczególnie, że znikał dopiero po dłuższej chwili. W tej chwili, po prawie 6 miesiącach stosowania,tak się do niego przyzwyczaiłam, że prawie go nie wyczuwam.

bioline- przeciwzmarszczkowy żel pod oczy anti wrinkle & anti aging eye gel

3. Kryterium: nawilżanie

No i tu jest pies pogrzebany. Jest to jedyne kryterium, którego w mojej ocenie żel nie spełnia, a może nie spełnia do końca. Z pewnością nie mogę porównać nawilżania żelu i gęstych kremów, bo te już na samym starcie mają przewagę. Po stosowaniu tego produktu nie odczułam, aby poziom nawilżenia mojej skóry w jakimkolwiek stopniu uległ poprawie, nie uległ też pogorszeniu.  Ja jednak  żel stosuję tylko na dzień,  pod makijaż, a na noc posiłkuję się  bardziej odżywczym kremem. Moja koleżanka, która również testowała produkt, po ok. 2 tygodniach stwierdziła, że u niej żel przesuszył już i tak suchą skórę pod oczami.

Podsumowanie:

Czy warto? Jeśli nie masz suchej skóry pod oczami i szukasz produktu pod makijaż, to tak. Produkt ten w mojej ocenie nie jest wystarczający, żeby samodzielnie zadbać o dobrą kondycję wrażliwej skóry pod oczami, dlatego też będzie konieczny dodatkowy krem na noc.

Na dodatkową uwagę zasługuje pojemność- 30ml, co jak na żel typowo pod oczy jest gigantyczną objętością, szczególnie, że do aplikacji pod oczy wystarcza jedna pompka. Ja swój produkt stosuję codziennie od października zeszłego roku i jeszcze się nie skończył.

Jeśli stosowałaś ten produkt, podziel się ze mną swoją opinią i podaj jaki masz typ skóry pod oczami. Może być to dobra wskazówka dla niezdecydowanych, czy jest to produkt dla nich.

Może Ci się również spodobać....

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o