Aliexpress, Makijaż, Pielęgnacja

Grudniowy LookFantastic Beauty Box – Święta

Z okazji końca roku i ogarnięcia nowego mieszkania przyszedł w końcu czas na nowy wpis po dłuuugiej przerwie. Bez zbędnych wstępów lecimy z zawartością grudniowego LookFantastic Beauty Boxa.

W edycji świątecznej znalazły się dwa produkty pełnowymiarowe i cztery mini wersje.

Produkty pełnowymiarowe

Zaczynamy od pewniaka, czyli od:

palety cieni I-Divine od Sleek w wersji kolorystycznej Goodnight Sweetheart

Legendarne palety i-Divine to 12 super napigmentowanych, długotrwałych mineralnych cieni do powiek. W palecie znajdują się cienie matowe i perłowe w odcieniach pozwalających stworzyć makijaż na każdą okazję. Formuła cieni jest długotrwała, aksamitna w dotyku i mocno napigmentowana, co sprawia, że są one bardzo wydajne. Zamknięte są w eleganckim opakowaniu zawierającym lusterko i aplikator.

Tak absolutnie szczerze muszę przyznać, że pigmentacja cieni jest naprawdę bardzo dobra, blendowaniu też nie można nic zarzucić, ale ta kolorystyka jest jakaś taka „brudna”. Na moim kolorze skóry cienie w większości wyglądają ja zasiniena w różnym stopniu gojenia, więc nie będzie to- pomimo nudziakowej kolorystyki- moja dzienna paleta. Jest to moja pierwsza paleta od Sleeka i jakoś tak niezbyt nie zachęciła do zakupu pozostałych produktów z ich marki, szczególnie, że w stacjonarnych drogieriach mogę dostać produkty porównywalnej jakości, lub nawet lepszej.

Cena ok. 30zł

Sztuczne rzęsy Eylure No. 117 Light &Whispy

Olśniewaj bez względu na okoliczności. Wyglądaj nieziemsko. Codziennie kreuj swoje spojrzenie. Nasze rzęsy są wielokrotnego użytku więc korzystaj z nich kiedy tylko masz na to ochotę! Zagęszczające rzęsy o specjalnej strukturze dodające wyjątkowej głębi spojrzeniu. Fluttery Light 117 są długie, podkręcone, delikatnie potargane. Nie tylko dodają objętości i wydłużają, ale też dzięki różnej długości pojedynczych włosków nadają efekt wyjątkowo gęstych rzęs. Rzęsy wielokrotnego użytku, opakowanie zawiera klej.

Hm… ja nie umiem przyklejać sztucznych rzęs. Nawet kępki lepiej trzymają się moich brwi niż powieki 😛 No to skoro się nie znam, to się nie wypowiem czy fajnie je mieć. Na „oko” mogę tylko napisać, ze wyglądają ładnie i raczej nie będą robiły efektu sztucznej lalki.

Cena: ok. 35zł

A jakbyście się zastanawiali jak używać rzęs, to Eylure prezentuje taki filmik:

Eyeko Black Magic Liguid Eyeliner 0,3ml

Bez względu na to, czy kocie oczy, czy smokey eyes, nasz czarny, łatwy do zastosowania eyeliner zawsze zapewni Ci perfekcyjne spojrzenie dopasowane do każdego wyglądu. Eyeliner jest wodoodporny i szybko wysycha. Łatwe zastosowanie, nie musi być ostrzony.

Fakt, eyeliner jest trwały i szybko wysycha, do tego stopnia, że bez płynu do demakijażu lub olejku ciężko skubańca usunąć, a aplikacja raczej nie wybacza błędów. Jeśli chodzi o sam pisak, to jest on precyzyjny, ale tez bardzo delikatny. Trzeba bardzo uważać na nacisk, bo z łatwością można przejść od cieniutkiej kreseczki do grubej krechy rozlewającej się na powiece. Sam kolor to nie jest najczarniejsza czerń, jaką miałam okazję używać. Jest to raczej średniaczek, który do pełnego krycia wymaga poprawki, a trafić dwa razy w cienką linię dla mnie jest ekstremalnie trudno. Wersja travel ze względu na krótki ołówek jest też przyjaźniejsza dla osób, które muszą stać z twarzą 3 cm od lustra 😛

Ze względu na szybkość wysychania i trwałość nie polecałabym go dla osób, które dopiero się uczą malować kreski. Jeśli miałabym wybierać, to zdecydowanie wolałabym kupić eyeliner od Eveline.

Cena za travel size ok 35zł

Real Chemistry Luminous 3-minute peel 20 ml

Żel peelingujący działający na zasadzie peelingu gommage. W przeciwieństwie do większości produktów tego typu wymaga aplikacji wilgotnymi dłońmi.

Żel faktycznie działa a jego efektywność porównałabym do Mizon Lemon Sparkling Peeling, który jednak jest znacznie tańszy i mam wrażenie, że bardziej wydajny.

Cena za 50 ml- ok 200zł, cena za 20ml- ok. 80zł

Buble and Buble Invisible Oil Heat/ UV Protective Primer 30ml

Hairdresser’s Invisible Oil, eteryczna mieszanka sześciu lekkich jak piórko olejków, udowodniła, że krystalicznie czysta i lekka jak powietrze formuła może niezwykle intensywnie działać na wszystkie rodzaje włosów.

Bazę ochronną Bb.Hairdresser’s Invisible Oil Heat/UV Protective Primer należy rozpylić na wilgotnych lub suchych włosach, przeczesać, a następnie wykonać odpowiednią fryzurę. Ten produkt stosowany przed stylizacją pomaga chronić włosy przed uszkodzeniem bądź zniszczeniem spowodowanym używaniem lokówki, prostownicy bądź suszarki, oraz promieniami UV. Jedną lub dwie krople olejku Bb.Hairdresser’s Invisible Oil należy nałożyć na wilgotne włosy, aby uzyskać niezwykłą lekkość przy suszeniu lub wmasować w suche włosy w celu wygładzenia pojedynczych kosmyków bądź usunięcia efektu puszenia się.

Olejek ma postać lekkiego lotionu, o kosmetycznym, ale przyjemnym zapachu. Bardzo szybko wchłania się we włosy, czy jednak je chroni przed ciepłem nie jestem w stanie powiedzieć, bo oni nie posiadam odpowiedniego oprzyrządowania, ani też na co dzień nie używam suszarki i nie stylizuję włosów. Jeśli macie na jego temat opinię, to koniecznie dajcie znać w komentarzach.

W Polsce Buble&Buble dostępne jest na wyłączność w Sephorze

Cena za 250ml- 115zł, cena za 30 ml- 34,50zł

PRAI Platinium Firm& Lift Creme 10ml

Wersja mini kremu marki premium, który ma nam zapewnić działanie przeciwzmarszczkowe i intensywnie nawilżające. Analiza składników kremu wskazuje, że jest to produkt przeznaczony raczej dla cery suchej i może być zbyt ciężki dla cer tłustych i mieszanych. Co warto zaznaczyć, to to, że ma w składzie pochodną witaminy A, choć nie mam bladego pojęcia w jakim stężeniu. Oprócz tego są tam takie bajery jak pył perłowy i platynowy, które to nie jestem pewna, czy mają udowodnione działanie dermatologiczne, czy są porównywalne, do pyłu z meteorytu i blasku gwiazdki z nieba 😛

Cena za 50 ml. ok 180zł, cena za 10 ml ok. 36zł.

Skład INCI:

Aqua/Water/Eau, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polyisobutene, Glycerin, Butylene Glycol, Isodecyl Isononanoate, Polymethylsilsesquioxane, HDI/Trimethylol Hexylacetone Crosspolymer, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Polyacrylamide, C4-24 Alkyl Dimethicone/Divinyldimethicone Crosspolymer, Polydieth-yleneglycol Adipate/IPDI Copolymer, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract, Acetyl Dipeptide-1 Cetyl Ester, Hydroxyethylcellulose, Sorbitan Laurate, Sodium Hyaluronate, Caprylyl Glycol, Hydrogenated Lecithin, Pearl Powder, Zingiber Cassumunar Root Oil, Platinum Powder, PEG-100 Stearate, Behenyl Alcohol, C13-14 Isoparaffin, PEG-75 Stearate, Ceteth-20, Steareth-20, Laureth-7, Silica, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Disodium EDTA, Tetrasodium EDTA, Phenoxyethanol, Fragrance (Parfum), Alpha-Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional,  Citronellol, Gerianol, Hexyl Cinnamal, Limonene.

Sneak Peek

Na koniec została oczywiście zapowiedź następnej edycji, w której znajdziemy wersję mini serum do twarzy od Ecooking.

Podsumowanie

LookFantastic deklaruje, że zawartość grudniowego pudełka jest warta co najmniej 260zł, mi po średnich internetowych cenach wyszło 250,50zł- czyli całkiem nieźle. Jeśli zaś chodzi o samą zawartość, to określiłabym ją jako średnią, choć nie ukrywam, ze na moją ocenę duży wpływ ma wersja kolorystyczna palety Sleek.

Jak Wam się podoba grudniowa edycja?

0 0 vote
Article Rating

Może Ci się również spodobać....

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments