Pielęgnacja

Filorga – Lift-Structure

Rozmiar ma znaczenie? W przypadku próbek produktów zdecydowanie ma. Dzięki 1-3 ml próbce możemy poznać konsystencję produktu, jego zapach, czy chociażby szybkość wchłaniania. Jednak jedno czy dwukrotna aplikacja nie pozwoli nam w pełni wypróbować produktu i ocenić czy jest dopasowany do naszych aktualnych potrzeb. Krem, który początkowo może wydawać się idealnym, po dłuższym użytkowaniu może uczulać, zapychać, lub też gryźć się z innymi używanymi przez nas kosmetykami. I tutaj na pomoc przychodzą wersje mini o średniej pojemności 1/5 normalnego opakowania. Taka ilość produktu pozwala na około dwutygodniowe używanie, a po takim czasie można o danym specyfiku powiedzieć już coś więcej. Kiedyś byłam przeciwna „minisom”, teraz uważam, że to naprawdę dobry sposób na testowanie- szczególnie drogich kosmetyków. Dlatego też zdecydowałam się na subskrypcję pudełka od LookFantastic, w których często minisy produktów Premium można znaleźć. I tym sposobem przechodzę do sedna- kremu od Filorgi – Lift-Structure 

Producent opisuje go tak:

Krem intensywnie liftingujący, opracowany na bazie składników aktywnych stosowanych w medycynie estetyczne, dla uzyskania radykalnych efektu anti-ageing.
Niezwykle skuteczny lifting (wygładzone zmarszczki + przywrócony owal). Plasmatic Lifting Factors® po raz pierwszy zastosowane w jednym kremie („Czynniki Komórkowe” + Kolagen + Kwas hialuronowy) w celu widocznego wyostrzenia rysów, ujędrnienia skóry i modelowania twarzy.
Intensywne działanie ujędrniające. Duet aktywnych składników roślinnych, w oparciu o najnowsze badania w dziedzinie biotechnologii, aktywuje skórę, przywracając jej jędrność i koloryt. Kontury twarzy – policzki – szyja.

W mojej ocenie

  • jest to krem liftingujący- czyli na dzień- liftingu jednak nie zauważyłam, ani też specyficznego napięcia, które występuje po używaniu tego typu kremów, więc domyślam się, że w tym zakresie się nie sprawdzi i nie „wyprasuje” Wam skóry
  • produkt jest gęsty i treściwy, przez co nie wchłania się całkowicie i zostawia na skórze lekką warstwę, na moim przetłuszczajacym się czole po około godzinie zrobił się nieprzyjemnie kleisty i zaczął się rolować, więc…
  • ze względu na konsystencję nie polubią się z nimi osoby o cerze tłustej, bo używać mogłyby go jedynie na noc, co mija się z celem używania kremów liftingujących (choć producent mówi o używaniu rano i wieczorem)
  • na skórze rozprowadza się łatwo, nie ma „tępej” konsystencji, więc jest całkiem wydajny
  • ma bardzo dziwny zapach zmokrego kartonu potartego ziołami, z którego pod koniec wyłania się jakby zjełczały tłuszcz z różą- wiem, że jest to dziwny opis, ale jakoś tak bardzo adekwatny
  • cena za 50ml- 299zł- gruba przesada, szczególnie patrząc na skład produktu
  • no i właśnie sam skład– za tą cenę zdecydowanie spodziewałam się czegoś lepszego, na pierwszych pozycjach znajdują się surowce, które mają za zadanie nadanie odpowiedniej struktury samemu produktowi, emolienty i substancje zapachowe, daleko w tyle znajdziemy dopiero, za gumą ksantanową znajdziemy ekstrakty i substancje aktywne, jak dla mnie mehhh. Żeby była jasność, wiem, że ekstrakty i składniki aktywne dopuszczalne są w produktach w bardzo niewielkich ilościach, ale przy takim początkowym składzie kremu nie wróżę im sukcesów.

Czy warto?

Moim zdaniem nie. Jest wiele tańszych i lepszych składowo produktów. Nie wykluczam jednak, że znajdą się osoby, dla których ten produkt będzie rewelacyjny. Jeśli jesteś jedną z tych osób, które polubiły się z Filorgą, to daj koniecznie znać 🙂

Skład INCI:

aqua (water, eau), propylene glycol, caprylic/capric triglyceride, octyldodecanol, coco,caprylate/caprate, glycerin, glycereth,26, glycol palmitate, propylene glycol dicaprylate/dicaprate, ethylhexyl palmitate, cetearyl alcohol, glyceryl stearate, peg,100 stearate, pentylene glycol, pentaerythrityl tetraethylhexanoate, parfum (fragrance), dimethyl isosorbide, styrene/acrylates copolymer, aluminum starch octenylsuccinate, curcuma longa (turmeric) root extract, butyrospermum parkii (shea) butter, acrylates/c10,30 alkyl acrylate crosspolymer, leontopodium alpinum callus culture extract, sucrose palmitate, hydroxyethyl acrylate/sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, isohexadecane, sodium hydroxide, glyceryl linoleate, o,cymen,5,ol, sesamum indicum (sesame) seed extract, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, sodium chloride, disodium edta, polysorbate 60, trihydroxystearin, citric acid, plankton extract, lecithin, sorbitan isostearate, phenoxyethanol, sodium citrate, soluble collagen, sodium hyaluronate, glucose, sodium benzoate, tocopherol, xanthan gum, sodium ascorbate, potassium chloride, potassium sorbate, calcium chloride, phytic acid, magnesium sulfate, glutamine, sodium phosphate, ascorbic acid, sodium acetate, lysine hcl, arginine, alanine, histidine, valine, leucine, threonine, isoleucine, tryptophan, phenylalanine, tyrosine, glycine, polysorbate 80, glucomannan, serine, deoxyadenosine, cystine, cyanocobalamin, deoxycytidine, deoxyguanosine, deoxythymidine, glutathione, asparagine, aspartic acid, ornithine, glutamic acid, nicotinamide adenine dinucleotide, proline, aminobutyric acid, methionine, taurine, hydroxyproline, glucosamine, coenzyme a, glucuronolactone, sodium glucuronate, thiamine diphosphate, disodium flavine adenine dinucleotide, sodium uridine triphosphate, retinyl acetate, inositol, methyl deoxycytidine, niacin, niacinamide, pyridoxal 5,phosphate, pyridoxine hcl, biotin, calcium pantothenate, folic acid, riboflavin, tocopheryl phosphate

Może Ci się również spodobać....

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o