Pielęgnacja

Bandi Anti Aging +

Ze stworzeniem tego wpisu zwlekałam długi czas, choć jest on de facto kontynuacją mojej retinolowej przygody z Bandi, którą zaczęłam od ampułki. Chciałam być absolutnie pewna tego co do Was napiszę, bo testowanie kremów to jednak nie testowanie środków myjących, których jednorazowe użycie wystarcza często do wyrobienia sobie zdania. No ale jestem i mam jak zwykle sporo spostrzeżeń. Jeśli zastanawiacie się, czy retinol jest dla Was a nigdy go nie używaliście, jeśli zastanawiacie się co kupić z oferty Bandi, albo jeśli po prostu lubicie czytać moje bazgroły- zapraszam na wpis 🙂

Jak już mógł Wam podpowiedzieć tytuł wpisu, dziś pod lupę biorę krem pod oczy i kremową kurację od Bandi z serii Angi Aging +.

Od producenta

Krem pod oczy przeciw zmarszczkom z retinolem

0,05% czysty retinol + witamina C nowej generacji.
  • zmniejszone zmarszczki
  • optymalne nawilżenie
  • wzrost elastyczności
  • rozświetlenie, regeneracja i ogólna poprawa wyglądu skóry

Wyspecjalizowany preparat przeznaczony do zaawansowanej pielęgnacji przeciwstarzeniowej skóry okolic oczu. Aktywnie pobudza proces rewitalizacji komórek przyczyniając się do wygładzenia struktury i rozświetlenia skóry. Zawiera retinol i witaminę C (Tetraisopalmitynian askorbylu).

Wskazania:

przesuszona, ścieńczała i wiotka skóra wokół oczu, wszystkie typy zmarszczek
Przeciwwskazania:

– Ekspozycja na słońce i promieniowanie UV
– Ciąża i karmienie piersią
– Nadwrażliwość na którykolwiek za składników preparatu.

Stosowanie

Ze względu na oddziaływanie retinolu na początku stosowania może pojawić się przejściowe uczucie suchości. W miarę dalszego używania, suchość skóry zanika. Rozpocznij od stosowania preparatu co drugi dzień. Przy braku podrażnień stosuj raz na dobę. Najlepsze rezultaty przynosi przy jednoczesnym stosowaniu pozostałych produktów z linii Anti-Aging.

Kremowa kuracja przeciw zmarszczkom z retinolem

0,2% czysty retinol + witamina C nowej generacji.
  • wygładzone zmarszczki
  • widoczne odżywienie i regeneracja skóry
  • poprawa nawilżenia i elastyczności
  • ukojone podrażnienia
  • wyrównany koloryt

Zaawansowana pielęgnacja przeciwstarzeniowa dla cer dojrzałych i/lub odwodnionych. Preparat aktywnie pobudza odnowę komórkowa praz zapewnia odpowiednie odżywienie i nawilżenie komórek. Zmniejsza widoczność zmarszczek, uelastycznia naskórek, wyrównuje koloryt cery i łagodzi podrażnienia. Zawiera retinol i witaminę C (Tetraisopalmitynian askorbylu). 

Wskazania:
cera dojrzała z tendencją do przesuszania, z wyraźnym spadkiem elastyczności, zmarszczki, nierównomierny koloryt cery 

Przeciwskazania:
– Ekspozycja na słońce i promieniowanie UV
– Ciąża i karmienie piersią
– Nadwrażliwość na którykolwiek za składników preparatu.

Brzmi zachęcająco?

No to lecimy z moimi uwagami 🙂

Opakowanie, cena

Zaczniemy od tego, co widać na pierwszy rzut oka- czyli opakowanie. W przypadku linii Anti Aging + mamy do czynienia z porządnymi, plastikowymi opakowaniami typu airless, w dość aptecznej powiedziałabym stylizacji. I nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię kiedy opakowania od kosmetyków są estetyczne, proste i bez zbędnych ozdobników, więc i te przypadły mi do gustu. Dużym plusem jest naprawdę dobra jakość materiałów, z których zrobione są opakowania, co szczególnie widać przy porównaniu ich z opakowaniem innej linii Bandi- kremu z kwasem pirogronowym, o którym pisałam wcześniej- klik. Pompka w obu produktach działa bez zarzutu, choć w kremie pod oczy jedno naciśnięcie wydobywa jak dla mnie zbyt dużo kremu (ale zawsze można ją wcisnąć do połowy 😉 ). Jest jakiś minus opakowania? Jest! Przez to, że wewnętrzny pojemniczek jest nieprzeźroczysty, nie widać ubytku kremu, więc któregoś dnia mogę się obudzić i dowiedzieć, że ta wczorajsza pompka kremu była tą ostatnią 😛

No i zapomniałabym, każdy pojemniczek kremu przychodzi do nas zapakowany w kartonik, w którym znajdziecie próbkę produktu z innej linii Bandi.

Przechodząc do ceny, to krem pod oczy możemy złapać bez promocji za 79zł za 30 ml produktu, a kremową kurację za 84zł za 50 ml produktu. Patrząc na składy (na dole wpisu) jest to całkiem rozsądna cena, choć przyznam się, że trochę krzywo patrzyłam na Paraffinum Liquidum znajdujący się dość wysoko w składzie kuracji, ale na szczęście moje obawy pozostały nieuzasadnione.

Konsystencja i zapach

krem pod oczy

Krem pod oczy jest produktem gęstym i… kremowym :P. Wiem odkryłam dla Was nowy świat- nie dziękujcie 😉 . Leciutko żółtawe mazidło określiłabym jako średnio-ciężkie. Wchłania się raczej wolno (w zależności od nałożonej warstwy) i pozostawia na skórze niewielką okluzję, która biorąc pod uwagę, że jest to produkt z przeznaczeniem na noc jest jak jak najbardziej wskazana. Mazidło nie posiada raczej zapachu, jak mocno się wwącham, to czuję minimalny, jakby kwiatowo- alkoholowy zapach, który absolutnie nie drażni i jeśli nie wsadzam kremu prawie że do nosa, to w ogóle go nie odczuwam.

krem pod oczy
kremowa kuracja

Kremowa kuracja to zupełnie inna para kaloszy. Jest to produkt ciężki, masełkowaty. O wyraźnie tłustszej konsystencji. Krem wchłaniając się pozostawia na skórze solidną warstwę okluzyjną, która potrafi zostać na twarzy do rana (chyba, że ktoś śpi z dziobem w poduszce…jak ja…). Pomimo bogatej konsystencji nie ma problemu z aplikacją produktu, który ładnie sunie po skórze. Uwaga dla posiadaczy grzywki- jeśli nocą przyklei się Wam do czoła, to wiedzcie, że rano będziecie ją myć 😛

kremowa kuracja

Działanie

Ten punkt wstrzymywał mnie z napisaniem recenzji wcześniej. W okresie ostatniego 1,5 roku testowałam kilka produktów z retinolem, których nie łączyłam żeby mieć pewność, co i jak działa. A muszę przyznać, że różnice w działaniu są dostrzegalne gołym okiem. Krem pod oczy i kurację określiłaby jako dobre dla osób, które na co dzień zmagają się z przesuszeniem skóry, jak również z jej nadwrażliwością. W przeciwieństwie chociażby do serum od Cosmedici, ani krem, ani kuracja nie zaserowały mi przesuszonej skóry, ani jej tkliwości przy przedawkowaniu (choć normalnie jej nie mam), jednak coś za coś- efekty ich stosowania nie są tak spektakularne i szybkie. Oba produkty wybaczają błędy, w tym nanoszenie zbyt dużej ilości produktu oraz łączenie z delikatnymi kwasami, wymagają od nas jednak systematyczności działania, żeby pojawił się efekt stosowania. Przy regularnym używaniu zauważyłam, że wzrosło nawilżenie mojej skóry, zniknęły ściągnięcia policzków przy nosie (marszczył się jak kocie wąsy), zniknęła tkliwość, a zasinienia pod oczami spowodowane niedoborem snu były mniej intensywne i zdecydowanie rzadziej się pojawiały. Dodatkowo skóra zrobiła się przyjemnie wygładzona, ale nie sztucznie napięta, jak po stosowaniu niektórych produktów „liftingujących”. Czy produkty spowodowały zniknięcie lub wypłycenie jakichś zmarszczek? Nie umiem Wam szczerze powiedzieć, bo kładziony przeze mnie nacisk na pielęgnację skóry i całkiem niezłe geny spowodowały, ze mam jedynie widoczną głównie lwią zmarszczkę i dwie zmarszczki na czole, co do której to już dawno pozbawiam się złudzeń, że kiedyś zniknie. Co jeszcze zauważyłam? Szybsze gojenie się niedoskonałości i tego co po nich zostało, kiedy niezgodnie ze sztuką zmasakrowałam sobie twarz podczas wyciskania „nieproszonych gości”.

Czy warto?

Moim zdaniem są to bardzo solidne produkty, które sprawdzą się u praktycznie każdego za wyjątkiem tych osób, które mają mega odporną na wszystkie składniki skórę, lub używają już bardzo dużych stężeń retinolu. Czy do nich wrócę, myślę że tak, szczególnie, że mogę łączyć retinol z nową linią kosmetyków od Bandi, która już mości sobie honorowe miejsce moim serduszku.

Dajcie koniecznie znać czy używacie w swojej pielęgnacji retinolu i czy przypadkiem na Waszych półkach nie zagościły produkty Bandi

INCI kremu pod oczy

Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polydecene, Ethylhexyl Palmitate, Glycerin, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Glyceryl Stearate, Arachidyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, PEG-100 Stearate, Dimethicone, Dimethyl Isosorbide, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Tocopheryl Acetate, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Retinyl Palmitate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil , Retinol, Behenyl Alcohol, Polyacrylamide, Arachidyl Glucoside, Cyclohexasiloxane, Xanthan Gum, C 13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Diethylhexyl Syringylidenemalonate, PEG-8, Polysorbate 20, Tocopherol, Caprylic/Capric Triglyceride, Disodium EDTA, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum/Fragrance, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben

INCI kremowej kuracji

Aqua/Water, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glycerin, Petrolatum, Ethylhexyl Stearate, Paraffinum Liquidum, C10-30 Cholesterol/Lanosterol Esters, Arachidyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Dimethyl Isosorbide, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Tocopheryl Acetate, Retinol, PEG-100 Stearate, Behenyl Alcohol, Pentaerythrityl Distearate, Arachidyl Glucoside, Allantoin, Polyacrylate Crosspolymer-6, Polysorbate 20, Disodium EDTA, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, t-Butyl Alcohol, Parfum/Fragrance, Methylparaben, Propylparaben

Może Ci się również spodobać....

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
BeaKamino Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kamino
Gość
Kamino

Używałam wcześniej Retises z Sesdermy, jest super, ale następnym razem wypróbuję Bandi bo ma trochę niższą cenę 🙂 Teraz dużo przebywam na słońcu, więc odstawiłam retinol, ale łykam tabletki Medere Anti Aging, żeby cały czas działać na skórę przeciwstarzeniowo 😀 Do retinolu na pewno wrócę jesienią, bo mam dzięki niemu o 90% mniej zaskórników 😀