Pielęgnacja koreańska

Skin79 Golden Snail BB Cream

Nie tak dawno opisywałam na blogu najpopularniejsze kremy BB, które mam i używam. Co takiego się więc wydarzyło, że tak szybko wracam do tematu? Otóż wydarzył się SKIN79 Golden Snail Intensive Beblesh Balm Cream. Na promocji -30% na produkty z serii Snail z ciekawości zamówiłam starter kit  w skład którego wchodził właśnie ten krem, a po tym już szybciutko na promocji urodzinowej zamówiłam jego pełną wersją. Dlaczego? Bo jest w 100% dla mnie i wydaje mi się, że wiele osób po jego wypróbowaniu będzie mogło powiedzieć to samo.

Zainteresowani?

Na wstępie dodam jeszcze że ogólne porady dotyczące stosowania kremów BB i recenzje produktów z tej kategorii zamieściłam w poprzednim poście, więc jeśli jesteście ciekawe  to rzućcie okiem tutaj.

A teraz czas na gwiazdę dzisiejszego wpisu:

SKIN79 Golden Snail Intensive Beblesh Balm Cream

Od producenta: 

Golden Snail Intensive BB Cream to wyjątkowo odżywczy krem BB, który zapewnia ekspresowe wygładzenie oraz zdrowy, młodzieńczy blask skóry. 45% zawartości kremu stanowi filtrat ślimaka złotego, posiadający właściwości regenerujące, odmładzające, wygładzające, kojące i głęboko nawilżające. Ekstrakt z czerwonego żeń-szenia koreańskiego dodaje skórze witalności. Wyciąg z jaskółczych gniazd, bogaty w węglowodany, aminokwasy, wapń, magnez, potas i żelazo to silny antyoksydant, zwalczający widoczne oznaki starzenia się skóry, przywraca elastyczność i gęstość tkanki. Krem polecany szczególnie cerom suchym, dojrzałym, pozbawionym blasku.

Filtr UV: SPF 50, PA +++

Tonacja: ciepła, z żółtymi tonami

Konsystencja: średnio-gęsta, tłustawa

Trwałość: 8-10h

Pojemność: 7g/45ml

Cena: 25zł/ 99zł

Ode mnie: 

Obietnice producenta:

Zdecydowanie i bezapelacyjnie jest to mój faworyt wśród kremów BB. Po dwutygodniowym używaniu mogę bez wahania stwierdzić, że krem regeneruje, łagodzi i koi skórę. Po czym wnoszę? No cóż… moja skóra dość regularnie serwuje mi różnego rodzaju niespodzianki, które powiedzmy to sobie szczerze- nie stanowią ozdoby. Po codziennym używaniu kremu przez około tydzień zauważyłam, że wszystkie zmiany szybciej się goją i są jakby mniej „wkurzone”. Krem też nawilża moje przesuszone policzki, które po zastosowaniu produktu nie ściągają się przy uśmiechu. Co istotne dla skóry mieszanej-  nie przetłuszcza on jednocześnie  strefy T.

Rozświetlenie:

Krótko mówiąc buzia po użyciu kremu wygląda po prostu pięknie. Mój Pół powiedział, że wygląda jak „szczotkowany metal” (co pomimo, że brzmi dziwnie, jest komplementem). Krem zawiera w sobie jakiś rozświetlający pyłek, który na słońcu daje efekt drogiego rozświetlacza. Skóra wygląda na świeżą, jędrną i jaką taką „żywą”. Próbowałam uchwycić ten efekt, ale żadne zdjęcie nie oddaje opisywanego efektu, po prostu musicie zobaczyć to same.

Kolor:

Mój główny powód do zachwytu. Koloru kremu jest po prostu idealny. Dla osób, które w sezonie letnim łapią jedynie delikatną opaleniznę będzie jak znalazł.  Idealnie nadaje się on do osób o jasnej- średnio jasnej, lekko żółtawej karnacji. Przecudnie wtapia się w skórę, nie zostawia na twarzy plam. Na swatchach krem wygląda na ciemniejszy niż jego kolega Orange, ale ze względu na inną tonację w rzeczywistości wypada o 1-2 tony jaśniej. Krycie oceniłabym na średnie+. Cienka warstwa nie zakryje w całości dużych zmian skórnych, ale po doklepaniu miejscowo drugiej warstwy spokojnie możemy zrezygnować z korektora. Sprawdzony w ostatnich ekstremalnych warunkach spisał się też rewelacyjnie. Pomimo upałów nie ściekał ze skóry, nie dawał wrażenia maski i nie powodował też wysypu nieprzyjacieli.

Krem a inne produkty:

Krem bardzo ładnie współpracuje z wszelkiego rodzaju produktami sypkimi takimi jak bronzery, róże, rozświetlacze czy cienie (tak rozprowadzam krem na całą twarz łącznie z powieką). Nie będzie za to współpracował z produktami do konturowania kremowego, które będą go przesuwały na skórze. Nie jest to wada, a cecha produktu, bo tak jak już wspominałam w poprzednim poście- kremy bb nie zastygają. Tak jak pozostałe kremy bb, użyty w nadmiarze i nieutrwalony będzie zbierał się z zmarszczkach, co jednak w każdej chwili można poprawić rozcierając go.

Ochrona przed zmarszczkami:

Czy ma właściwości odmładzające? Nie mam bladego pojęcia. Teoretycznie składniki kremu w badaniach klinicznych wykazują takie działanie. Dodatkowo zastosowany filtr również wpływa na ochronę skóry przed procesami starzenia. Z pewnością więc ochroni cerę przez niekorzystnym wpływem UV i odwodnieniem skóry, ale raczej nie możemy się spodziewać wyprasowania głębokich bruzd.

Podsumowując

Mogę już spokojnie spocząć na laurach w poszukiwaniu idealnego kremu bb. Znalazłam produkt, który spełnia moje wymagania zarówno co do koloru, ale i trwałości oraz dobroczynnego wpływu na moją skórę.

Który krem BB jest Waszym ulubieńcem? Podzielcie się opiniami i do poczytania kolejnym razem.

 

skin79 bb cream
od lewej Skin79 Pink, Skin79 Golden Snail, Skin79 Orange
skin79 bb cream
od lewej Skin79 Pink, Skin79 Golden Snail, Skin79 Orange

 

Skład Inci:

water, cyclomethicone, titanium dioxide, ethylhexyl methoxycinnamate, dimethicone, glycerin, butylene glycol, butylene glycol dicaprylate/dicaprate, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, talc,niacinamide, dipentaerythrityl hexahydroxystearate/hexastearate/ hexarosinate, ethylhexyl salicylate, isotridecyl isononanoate, zinc oxide, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, magnesium sulfate, hexyldecyl myristoyl methylaminopropionate, dimethicone/vinyl dimethicone crosspolymer, vinyl dimethicone/methicone silsesquioxane crosspolymer, trihydroxystearin, polyglyceryl-4 isostearate, iron oxides(ci 77492), cyclopentasiloxane, phenoxyethanol, disteardimonium hectorite, iron oxides(ci 77499), methicone, iron oxides(ci 77491), aluminum hydroxide, aluminum stearate, acrylates/dimethicone copolymer, fragrance, ethylhexylglycerin, portulaca oleracea extract, adenosine, aminopropyl dimethicone, polymethylsilsesquioxane, gold, lauryl peg-9 polydimethylsiloxyethyl dimethicone, borago officinalis seed oil, argania spinosa kernel oil, carnosine, helianthus annuus (sunflower) seed oil, xylitylglucoside, anhydroxylitol, caprylic/capric triglyceride, xylitol, ubiquinone, hydrogenated lecithin, algae extract, ceramide np, cholesterol, tocopheryl acetate, palmitoyl tripeptide-5, aspalathus linearis leaf extract, bht, caviar extract, tocopherol

 

Może Ci się również spodobać....

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o