Pielęgnacja

Bandi- Skoncentrowana Ampułka Przeciwzmarszczkowa z 0,4% retinolu i wit.c

W zeszłym tygodniu było słów kilka o kuracji kwasem glikolowym (kto jeszcze nie czytał, to zapraszam- klik), w tym zaś przyszła pora na już-nie-takie-pierwsze wrażenia ze stosowania preparatu z retinolem.

Retinol, z jednej strony bardzo demonizowany składnik, w opinii wielu przeznaczony dla kobiet, które pamiętają chrzest Polski, jest jednym z najdłużej testowanych substancji w kosmetyce, ze wskazaniem zarówno dla nastolatków, jak i osób, które już nie liczą kolejnych urodzin. Co więcej, obok witaminy C, jest to środek o bardzo wysokiej skuteczności, zapewniający widoczne efekty. Jak jednak wygląda w praktyce jego stosowanie?

Słowem wstępu

Retinol jest jedną z form witaminy A stosowaną powszechnie w kosmetyce. W skórze substancja ta przekształca się w kwas retinowy (tretynoinę), która wpływa na wykształcanie się nowego naskórka, zapobiega rogowaceniu skóry, działa złuszczająco, przy dłuższym stosowaniu odwraca efekty fotostarzenia skóry, wpływa też na spłycenie zmarszczek. Substancja ta wykazuje działanie przy minimalnym stężeniu 0,2%, natomiast nie zaleca się przekraczania dawki 1% .

Ze względu na naturalnie zachodzące procesy starzenia skóry, zaleca się jego stosowanie po przekroczeniu 30-go roku życia., bądź wcześniej przy kuracjach przeciwtrądzikowych (po konsultacji z dermatologiem).

bandi skoncentrowana ampułka

Bandi anti aging + skoncentrowana ampułka przecim zmarszczkom

Nie oszukujmy się, rynek kosmetyczny w pogoni za piękną, wyjętą jak z fotoszopa skórą oferuje nam setki różnego rodzaju produktów, w skład których wchodzi m.in. retinol. Zauważcie jednak, że rzadko kiedy na opakowaniach zadeklarowane jest jego stężenie. O czym to świadczy? Ano o tym, że jeśli tego stężenia nie ma podanego- to znaczy, że nie ma czym się chwalić, i produkt z pewnością zawiera jakieś śladowe ilości substancji, która nie wpłynie najprawdopodobniej w jakiś istotny sposób (o ile w ogóle) na kondycję naszej skóry.

Z tego też względu warto jest sięgać po sprawdzone marki, deklarujące stężenie substancji. Co więcej, Retinol dobrze współpracuje z witaminą C, więc rozglądając się za jakimś konkretnym produktem fajnie jest złapać ten, który połączenie tych dwóch substancji w sobie posiada.

Jednym z takich produkt jest właśnie wybrana przeze mnie Skoncentrowana ampułka przeciw zmarszczkom od Bandi.

Od producenta

Wysokostężony preparat przeznaczony do silnej regeneracji pozbawionej gęstości i objętej występowaniem wyraźnych zmarszczek skóry. Preparat aktywuje produkcję nowych włókien kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, dzięki czemu widocznie poprawia owal twarzy i wygładza strukturę skóry. Zawiera retinol i witaminę C (Tetraisopalmitynian askorbylu).

Wskazania:

Intensywna, dogłębna pielęgnacja skóry dojrzałej, z wyraźnym spadkiem gęstości i utrwalonymi zmarszczkami

Przeciwskazania:

  •  Ekspozycja na słońce i promieniowanie UV
  • Ciąża i karmienie piersią
  • Nadwrażliwość na którykolwiek za składników preparatu.
bandi skoncentrowana ampułka

Stosowanie

Ze względu na oddziaływanie retinolu na ilość wydzielanego sebum, w przypadku cery suchej, na początku kuracji, może pojawić się przejściowe uczucie suchości. W miarę dalszego stosowania, suchość skóry zanika z uwagi na oddziaływanie retinolu na zwiększoną produkcję kwasu hialuronowego. Rozpocznij od stosowania preparatu co drugi dzień. Przy braku podrażnień stosuj min. 3 x w tyg. na noc, omijając okolice oczu. Najlepsze rezultaty przynosi przy jednoczesnym stosowaniu pozostałych produktów z linii Anti-Aging.

Skład

Macadamia Integrifolia Seed Oil, Dimethyl Isosorbide,Polysorbate-20, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Argania Spinosa Kernel Oil,Tocopheryl Acetate, Retinol,  Mauritia Flexuosa Fruit Oil, PEG-8,Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum/Fragrance

bandi skoncentrowana ampułka

Konsystencja i zapach

Jak można się już domyślić po składzie powyżej, mamy doczynienia z substancją w formie oleju (witamina A rozpuszcza się w tłuszczach).Jest to dość istotna informacja, bo niektóre osoby wręcz nienawidzą stosowania olei w pielęgnacji, jednak jest na to rada (czytajcie dalej 😛 ). Preparat nie posiada jako takiego zapachu, a jeśli tak, to jest on dla mnie niewyczuwalny.

Przechodząc do dzieła

Moja skóra nie jest przesadnie wrażliwa, ale stykając się z nową substancją zawsze robię test alergiczny wsmarowując niewielką ilość produkt w skórę za uchem. Jeśli po 24h nic się nie stanie, przystępuję do normalnego stosowania. Przy ampułce nie spotkały mnie żadne przykre niespodzianki, więc następnego dnia, wieczorem  (retinol zawsze stosujemy na noc) rozpoczęłam normalne użytkowanie. Dopytując producenta dowiedziałam się, że preparat należy stosować na oczyszczoną skórę, a aplikację można (ale nie trzeba) poprzedzić użyciem toniku. W przypadku skór suchych, na warstwę ampułki można jeszcze położyć krem. Jako, że moja mieszana skóra nie potrzebowała dodatkowego preparatu ampułkę nanosiłam na oczyszczoną skórę, wmasowując ją przez kilka minut (przynajmniej się starałam) w twarz i szyję. Do aplikacji na całą twarz wystarczą zwykle 3-4 krople, a preparat w razie szybkiego wchłonięcia można „dołożyć”.Z ilością można też przesadzić, o czym nie raz przekonałam się budząc się z grzywką przyklejoną do czoła (nie polecam).

I tutaj tip dla osób niecierpiących olejku

Pewnie części z Was znany jest przepis na szybie serum olejowe, gdzie porcję żelu hialuronowego mieszacie w zagłębieniu ręki z kilkoma kroplami wybranego olejku i taką miksturę wklepujecie w skórę. Niby nic niezwykłego, ale żel hialuronowy wpływa na wchłanianie oleju w skórę, przez co nie pozostawia on tłustej warstwy tak nielubianej przez niektórych. Dla mnie metoda ta nie byłą nowością, ale jakoś przez dłuższy czas nie skojarzyłam, że i w tym przypadku można ją zastosować. Tak więc możecie porcję kosmetyku zmieszać z żelem i tak aplikować na twarz, albo spróbować jeszcze innej metody, o której dowiedziałam się ze strony Biochemia Urody. Mianowicie, po umyciu twarzy przecieracie ją tonikiem z kwasem (możecie pominąć ten krok), dzięki któremu następnie stosowany produkt lepiej i szybciej się wchłania i mocniej penetruje warstwy skóry, potem aplikujecie normalnie preparat z retinolem. Po 30 minutach na twarz doklepujecie warstwę żelu hialuronowego(ja używam 1,5% z e-naturalne.pl), który wciąga w skórę niewchłonięty olejek.Metoda genialna w swojej prostocie, która ma sprawiać, że używany preparat będzie działał jeszcze lepiej i dodatkowo nie umażecie sobie poduszki resztkami produktu.

Efekty

Jak napisałam na wstępie, retinol widocznie wpływa na stan skóry, jednak w przeciwieństwie do witaminy C, na pełne efekty działania należy poczekać tak z pół roku. Jednak podczas tego okresu już widać pierwsze zmiany, i może nie są to efekty stricte rozprasowujące istniejące zmarszczki, ale wpływające na komfort „noszenia” skóry. Mówię tutaj przede wszystkim poprawie nawilżenia i jędrności skóry. Pomimo tego, że moja cera w strefie T uwielbia się przetłuszczać, to jednak policzki mam przez 90% czasu suche, czasem wręcz z nieprzyjemnym ściągnięciem w okolicy nosa. Po 2 miesięcznym stosowaniu ampułki 3-4 razy w tygodniu zauważyłam, że moje policzki stały się bardziej normalne,wzrósł poziom ich nawilżenia i stały się bardziej jędrne. Łatwiej też przywrócić mi ich poziom nawilżenia, nawet po kilkugodzinnym przebywaniu w klimatyzowanym/ogrzewanym farelkiem pomieszczeniu. Zauważyłam też że zmieniła się moja skóra pod oczami. Pod oczami, w okolicy nosa mam dziwaczną strukturę skóry przypominającą gęsią skórkę, która często jest nadwrażliwa i szybko się przesusza. Niedawno zauważyłam, że od dłuższego czasu nie czuję już ściągnięcia, a ten felerny kawałek skóry wygląda bardziej normalnie. Póki co kuracja nie wpłynęła na moje głębokie lwie zmarszczki.

Kurację będę kontynuowała, więc spodziewajcie się, że za pół roku zdam Wam relację po jej zakończeniu.

Kuracja łączona

Osoby, które czytały mój wcześniejszy wpis wiedzą już pewnie, że podczas tych ostatnich dwóch miesięcy nie stosowałam jedynie retinolu, ale połączyłam tę kurację z kuracją 20% kwasem glikolowym. Te dwa produkty, choć nie mogą być stosowane w swoim bezpośrednim sąsiedztwie (tj. jednego wieczoru najpierw kwas, później retinol), to jednak używane w różne dni tygodnia tworzą komplementarną terapię, intensywniej działającą na skórę.

Kwasy są substancjami, które rozluźniają warstwę rogową naskórka (na której gromadzą się efekty fotostarzenia skóry) przez co uniemożliwiają substancjom głębsze wnikanie do wewnątrz skóry. Retinol jest zaś substancją,która daje skórze kopa do działania nawołującą o produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego.  Witamina C zawarta w ampułce dodatkowo rozjaśnia koloryt skóry i działa napinająco.

Więc jeśli organizować jesienną odnowę skóry, to czemu nie od razu w przytupem. Ja ze swojej strony serdecznie polecam

Z mojej strony na dzisiaj to tyle. Dajcie znać czy stosowałyście bohatera dzisiejszego wpisu i z jakimi efektami. A może macie jakieś inne produkty z retinolem warte uwagi? No i pytanie dodatkowe: stosowałyście może booster R+R 2% retinol+retinoid z Biochemii Urody?

bandi skoncentrowana ampułka

Może Ci się również spodobać....

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BardziejmiloBeaWerkaTesterka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WerkaTesterka
Gość
WerkaTesterka

Uwielbiam Twoje wpisy. NAPRAWDĘ! Czytam je z zapartym tchem. Sa dla mnie kopalnią wiedzy. Ja retinolu jeszcze nje probowalam jednak troche rozwialas moje obawy 🙂

Bardziejmilo
Gość

Ja się boję używac kwasów na tych moich naczynkach. Nigdy nie wiem czego mogę oczekiwać..