Nowości od Pyunkang Yul- pierwsze wrażenia [aktualizacja-toniku]

Zwykle nie piszę o kosmetykach, jeśli dobrze ich nie przetestuję. Co to znaczy dobrze? Powiedzmy, że po zużyciu połowy pudełka mogę już coś o danym produkcie powiedzieć. Dlaczego więc tym razem zdecydowałam się napisać post z pierwszymi wrażeniami? Bo czasami jest tak, że już po pierwszych kilku użyciach wiem, że to jest strzał w dziesiątkę. …